Dlaczego polskie kluby piłkarskie nie potrafią zaistnieć w europejskich pucharach?

Piłka nożna to dla wielu sympatyków tej dyscypliny sposób na życie. Piłkarze stają się bohaterami ludu. Niestety w Polsce rzeczywistość jest nieco inna niż na zachodzie Europy. Piłkarze dostają znacznie mniejsze pensje, ale nie ma to znaczeniu w zestawieniu polskiej ekstraklasy z czeską, kiedy to Czesi mają dużo niższe zarobki, a i tak co roku możemy obserwować przynajmniej dwa zespoły z tej ligi w europejskich pucharach. Dlaczego tak się zatem dzieję? Co ma wpływ na tak słabe wyniki polskich drużyn?

 

Transfery

Właściciele polskich klubów po otrzymaniu promocji do występów w Europie (to jest 1-3 miejsce w lidze i zdobywca Pucharu Polski) nie mogą się oprzeć ciekawym ofertom transferowym jakie są skierowane do ich piłkarzy. Sprawa jest prosta. Kluczową rolę grają tutaj ogromne jak na polskie warunki pieniądze. Piłkarze po dobrym sezonie najczęściej odchodzą na zachód, do Rosji, na Bliski Wschód, a nawet do Chin. Nie ma w tym nic złego, o ile owy piłkarz grał w klubie od paru lat i zasłużył po prostu na coś więcej. Niestety piłkarze decydują się na transfery już po jednym roku. Zazwyczaj ich sytuacja w nowych klubach nie jest ciekawa i bardzo szybko tracą swoje pozycje, ponieważ jeden rozegrany dobry sezon w piłce nożnej wiosny nie czyni. W taki sposób traci klub oraz sam zawodnik. Następnie utrata solidnego gracza wpływa na resztę drużyny i umiejętności

piłka nożna

Pieniądze, pieniądze…

Od lat można zauważyć, że sprzedaż najlepszych piłkarzy zaraz po zdobyciu mistrzostwa czy miejsca gwarantującego występ w europejskich pucharach to już nic nowego. Każdy klub oprócz wyników zwraca uwagę także na zarobki, a okazja zagarnięcia kilku milionów euro może dobrze podrasować klubowy budżet. Oczywiście te pieniądze z transferów nie są następnie inwestowane w nowych graczy. Najczęściej ściągany jest wówczas przysłowiowy piłkarski emeryt po 30stce z krajów byłej Jugosławii, który kiedyś prawdopodobnie zagrał w kilku meczach ligi zachodniej.

 

Czy to się w końcu zmieni?

Na horyzoncie nie widać słońca dla polskiej piłki klubowej. Wzorce z zachodu niestety do nas przychodzą w zwolnionym tempie przez co nasze zacofanie w kwestii filozofii piłkarskiej, ale przede wszystkim zarządzania jest bardzo słabe. Powoli się coś tli, ale w takim tempie zdąży prześcignąć nas cała Europa. Już tak się powoli dzieje. Takie kraje: Czechy, Słowacja, Białoruś, a nawet Mołdawia od paru lat mają przynajmniej jednego przedstawiciela swojej ligi w fazie grupowej europejskich pucharów.

 

 

Dresy sportowe i piłkarskie w sklepie online

Zina – to sklep internetowy, który sprzedaje odzież sportową, w tym piłkarską. Dresy sportowe, piłkarskie można znaleźć na stronie internetowej sklepu piłkarskiego.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *